Księżyc muska Twe ramiona

Jak to zwykle bywa – siedzę sobie nocą. Noc jest strasznie uzależniająca, ten spokój działa jak narkotyk. Idealna pora, w której wszystko przebiega swoim niezakłóconym rytmem. Zero innych ludzi, zero pośpiechu, zero stresu. I paradoksalnie na koniec wszystko co ma być zrobione – jest zrobione – szybciej, lepiej, dokładniej. Ale nie o tym chciałem – tak się składa, że komputer mam zlokalizowany przy drzwiach balkonowych. Mimochodem czasami przeniosę wzrok na świat. Nocą jak to nocą – nie widać za wiele (i dobrze). Dziś widać za to księżyc, niemal calutki…

Pełnia była dosłownie kilka godzin temu, więc księżyc jest niemal calutki, a dziś pogoda świetna – bardzo lekkie zachmurzenie. To sprawia, że księżyc otoczony takimi obłoczkami wygląda naprawdę niezwykle mistycznie. Próbowałem uchwycić to telefonem, ale niestety – technika (przynajmniej ta, którą ja posiadam) jeszcze nie jest tak dobra, by zachować to, co ja faktycznie widzę.

Księżyc otoczony chmurami

Księżyc 05-04-2015

Chyba dawno nie patrzyłem na księżyc, niesamowite zjawisko, że tak to wygląda… W takich momentach człowiek się łapie na tym, że przestał zwracać uwagę na otaczający świat. Ostatnio idąc do pracy miałem podobną sytuację. Kropił deszcz, spojrzałem w kałużę i odbijało się w niej zachmurzone niebo, rozmazywane przez krople deszczu… I nagle pomyślałem sobie, że przecież kałuże widzę setki razy, a nawet tysiące, ale kiedy ostatni raz zobaczyłem w nich odbicie nieba? Hmmm… może z 10 lat temu? Albo z 15…

Odwracam głowę ku księżycowi, muszę się nasycić tym widokiem, jeśli tak rzadko to robię. Nie wiem kiedy znowu mi się to przydarzy. Trzeba złapać na zapas 🙂 Zwłaszcza, że za góra 3 godziny będzie po wszystkim, ta chwila przemija nieuchronnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *