Samsung Galaxy S2: wyciek Jelly Bean 4.1.2 (I9100XXLSJ)

Jakiś czas temu pisałem, że stałem się posiadaczem Samsunga Galaxy S2. Na telefonach znam się raczej słabo, to nie moja bajka, co nie znaczy, że nie można się nieco zapoznać 😉 Na SGS2 od dość dawna nie było aktualizacji, ostatni firmowy ROM od Samsunga to był ICS (4.0.4). Oczywiście aktualizacja do Jelly Bean (4.1) była zapowiadana, ale brakowało konkretów, a czas sobie leciał… Jako człowiek lubiący nowinki dosłownie oszalałem, gdy w piątek 15 listopada poleciał wyciek Jelly Bean 4.1.2 dla SGS2.

W zasadzie od początku wiedziałem, że będę flashować, tylko czekałem na nieco opinii, gdyż mój SGS2 posiada tzw. brick bug’a (model pamięci eMMC, który w połączeniu ze złym ROM-em i wykonaniem pewnych operacji może doprowadzić do uwalenia telefonu i konieczności jego serwisowania), a dodatkowo był na ICS 4.0.4 od Samsunga z kernelem podatnym na ten błąd, byłem więc w grupie ryzyka…

Na wstępie napiszę więc, że mimo posiadania brick bug’a i wadliwego kernela, który mógł mi uceglić telefon – nic takiego się nie stało i śmigam na Jelly Bean 😉 Opiszę co jak robiłem, ale proszę nie traktować tego jako przewodnik, czy instrukcję. Ryzyko uwalenia telefonu jest zawsze duże. Jeśli ktoś decyduje się na zabawę – robi to na własne ryzyko!

Dodatkowo opis opiera się na czystym ROM-ie, w międzyczasie pojawiły się wersje z gotowym Rootem, ja wszystko składałem z czynników pierwszych.

1) Zanim zabierzemy się za dłubanie

Zanim zrobimy cokolwiek trzeba jasno odnotować, że soft jest nieoficjalny, Samsung nie wydał go publicznie, to wyciek. Pochodzi jednak od Samsunga, nie jest to wersja zrobiona przez jakąś niezależną grupę programistów, soft tzw. stockowy (czysty od Samsunga, bez brandów operatora).

Soft, choć od Samsunga, nie został jeszcze wydany, co znaczy, że nie jest ukończony i może posiadać błędy. Z długiej dyskusji z forum.android.com.pl (przeczytałem calutkie 53 strony!) wynika, że przede wszystkim:
– występują okazjonalne problemy z ekranem blokady (bywa, że nie chce się odblokować, nie często, średnio raz na 30 prób, wystarcza wygasić i jeszcze raz podjąć próbę odblokowania lub poczekać dłużej aż zaświecą się przyciski na dole, ok. 7 sekund – pomaga),
– niektórym wraca simlock (mi wrócił, opiszę dalej jak go zdjąłem bezpłatnie),
– okazjonalnie zdarzają się zwieszki w aplikacji aparatu przy pstrykaniu wielu fotek i przy łapaniu fixa GPS (mi nic takiego się póki co nie zdarzyło),
– niektórzy mieli problemy z instalacją aplikacji z Google Play (nie przydarzyło mi się),
– niektórzy mieli problemy z połączeniem się z siecią PLAY (jestem w Plus GSM, nie dotyczy mnie, jednocześnie są użytkownicy PLAY potwierdzający poprawne działanie),
– niektórzy po przeładowaniu softu nie mogli połączyć się z Samsung Kies, żeby przywrócić sobie przykładowo kontakty (ja mogłem),
– zawiesza się po wejściu w pismo ręczne przy klawiaturze Samsung (nie korzystam),
– przeglądarka wydaje się nieco ociężała w porównaniu do tej z ICS (wrażenie subiektywne, zresztą można spróbować zainstalować inną),
– brak Flasha (to nie błąd, Adobe olewa Androida, szczegóły TU).

Jeśli to nas nie przeraża, to cała reszta działa świetnie, szybko, baterii u mnie nie czerpie zbyt szybko (póki co mniej więcej jak na ICS), wiele nowości od strony graficznej i liczne poprawki/dopieszczenia. Jak dla mnie uważam, że było warto, ale będę jeszcze badał jak ten testowy JB sprawdza się w codziennym użytkowaniu.

2) Kontrola podatności na tzw. brick bug

Po pierwsze należy sprawdzić, czy posiadany przez nas telefon ma chip podatny na jego uszkodzenie. Robi się to prosto za pomocą bezpłatnej aplikacji eMMC Brickbug Check, dostępnej w sklepie Google Play. Wystarczy wyszukać, zainstalować, uruchomić, sprawdzić wynik i można odinstalować. Root nie potrzebny.

Wynik jest pod napisem „Brick Bug ?”. Jeśli widzimy tam „NO. Sane chip.”, to mamy dobry chip i ryzyko jest mniejsze. Jeśli natomiast zobaczymy napis: „YES. Insane chip.”, to niestety mamy telefon w grupie ryzyka. Ja taki właśnie mam.

Kolejna sprawa to aktualnie załadowany soft. Błąd w sterowniku eMMC trafił do oprogramowania Samsunga przy wydaniu ICS 4.0.4, wersja 4.0.3 powinna być bezpieczna. Co mamy załadowane można sprawdzić w menu Ustawienia. Ja posiadałem najnowszy stockowy ICS 4.0.4 od Samsunga, więc nie dość, że byłem w grupie ryzyka przez chip, to dodatkowo siedziałem na oprogramowaniu z kernelem mogącym ten chip uszkodzić. Mimo tego nic się nie stało, ale nie polecam ryzykować – ja po prostu jestem odważny/stuknięty* 😉

* – niepotrzebne skreślić

3) Kopia zapasowa danych

Ładowanie 4.1.2 kończy się wyczyszczeniem wszystkiego jak leci (oprócz zdjęć z galerii i własnych dzwonków, przynajmniej mi zostały), więc jest wskazane, żeby zrobić sobie kopię przynajmniej kontaktów. Jest to bardzo proste – łączymy telefon z komputerem za pomocą przewodu USB, odpalamy Samsung Kies i czekamy aż się połączy, przechodzimy na Kontakty i z paska u góry wybieramy zapis pliku z kontaktami na komputerze. Wskazujemy lokalizację. Utworzy się plik .spb, a w podkatalogu BackUp dodatkowo .ecsv.bak pod tą samą nazwą.

Kopii aplikacji robić nie potrzebowałem, bo mam ich zainstalowanych z zewnątrz raptem kilka, natomiast zapomniałem niestety o kopii wiadomości, miałem kilka fajnych SMS-ków no i teraz nie mam :/ W każdym razie ponieważ o tym zapomniałem to i nie zagłębiałem się w sposób robienia kopii wiadomości, jak komuś zależy, musi sobie znaleźć sposób, zapewne da się to zrobić przez jakąś aplikację ze sklepu Google Play.

4) Ładowanie

Dalej opisuję dokładnie to, co zrobiłem ja. Nie gwarantuję, że wykonanie tego samego w tej samej kolejności zadziała u kogoś innego. Mi zadziałało i mi to wystarcza 😛

Pobieramy kompletny soft, ja wykorzystałem linki do Zippyshare, znajdujące się w pierwszym poście w temacie na forum.android.com.pl. Linki są trzy, dwa ostatnie są źle podpisane (part2 to part3, a part3 to part2), ale nie ma to żadnego wpływu na kompletność, ściągamy wszystkie trzy, łącznie będzie tego 2x po 200 MB i trzeci part ok. 86.79 MB.

W środku są następujące pliki:
– CSC_HOME_OXX_I9100OXXLS1.tar.md5 (z rozszerzenia kasujemy .md5, plik CSC)
– MODEM_I9100XXLS6.tar.md5 (z rozszerzenia kasujemy .md5, plik PHONE)
– CHECKSUM.md5 (plik tekstowy z sumami kontrolnymi pozostałych plików, co pozwala stwierdzić ich poprawność)
– emmc_EXT4_16GB.pit (PIT dla telefonów z pamięcią 16GB, tj. większość w Polsce, ilość pamięci można sprawdzić w Ustawienia –> Pamięć, 2GB powinno być zarezerwowane dla telefonu, a ok. 12GB dla użytkownika – to będzie 16GB, nie sumuje się do 16GB, ponieważ dla producentów pamięci 1GB=1000MB, 1MB=1000kB, 1kB=1000B, zamiast 1024 – dlatego jest rozjazd)
– emmc_EXT4_32GB.pit (PIT dla telefonów z pamięcią 32GB, rzadkość w Polsce)
– katalog CODE_I9100XXLSJ z plikiem CODE_I9100XXLSJ.tar.md5 (z rozszerzenia kasujemy .md5, plik PDA)

Warto dla pewności skorzystać z dowolnego darmowego narzędzia do wyliczania sum kontrolnych MD5, wyliczyć sumy dla pobranych plików i porównać je z CHECKSUM.md5 (można go otworzyć w Notatniku). Jedna osoba uwaliła sobie w ten sposób telefon – wypakowała pliki Eksploratorem Windows z uszkodzonego (nie do końca pobranego) archiwum! Jeśli sumy kontrolne MD5 się zgodzą – pliki są 100% OK.

Do kompletu potrzebny jest program Odin3, ja skorzystałem z wersji 1.85, choć jest już nowsza 3.04. Program w wersji 1.85 można pobrać Z TEGO miejsca. Najlepiej wypakować Odin3 do tego samego katalogu, gdzie mamy ściągnięty i rozpakowany ROM.

Zgodnie z zaleceniami z różnych miejsc w sieci – zalecane jest ładowanie ROM-u bez PIT-a. Ponieważ mam brickowalny telefon, a PIT to element związany z eMMC, uznałem, że posłucham tych dobrych rad i tak zrobiłem.

W oknie głównym programu Odin3 mają być zaznaczone tylko: AutoReboot i F. Reset Time, nie zaznaczać nic innego, zwłaszcza nie wolno Re-Partition! Po prawej PIT i BOOTLOADER zostają puste. Kolejne kroki:
– klikamy na przycisk PDA i wskazujemy plik CODE_I9100XXLSJ.tar
– klikamy na przycisk PHONE i wskazujemy plik MODEM_I9100XXLS6.tar
– klikamy na przycisk CSC i wskazujemy plik CSC_HOME_OXX_I9100OXXLS1.tar
– wyłączamy telefon, jeśli mieliśmy podłączony do USB (kopia z Samsung Kies) – też najlepiej odpiąć,
– włączamy telefon w tryb ładowania Odin, trymając jednocześnie: głośność w dół, Home i włączanie,
– podłączamy telefon do USB, Odin3 powinien wykryć jego obecność i zapalić pierwsze pole ID:COM na żółto,
– klikamy na Start, rusza ładowanie, wyświetlane są kolejne etapy. U mnie całość trwała ok. 3:50,
– telefon sam się restartuje, u mnie z jakiegoś powodu wlazł do trybu awaryjnego 3e, ale po prostu wybrałem z niego ponowne uruchomienie (przycisk Power raz) i po tym wstał już normalnie.

Po wszystkim telefon jest czysty, wita nas kreatorem instalacji, wybieramy język, w międzyczasie pojawia się pytanie o PIN, a za chwilę pojawiło się mi także pytanie o kod sieci, co niestety znaczyło, że telefon złapał simlocka, na tym etapie to pominąłem, zaraz do tego dojdziemy. Generalnie konfigurujemy podstawowe ustawienia słuchawki, m.in. dalej będzie pytanie o Wi-Fi, o konto Samsung Apps, Google, kilka ustawień bezpieczeństwa i prywatności oraz Dropbox (można uzyskać bonusowo 48 GB na 2 lata, ale trzeba podobno nieco kombinować, ja to pominąłem).

Po podstawowej konfiguracji czas na import listy kontaktów z PC przez Samsung Kies. Aby wyczyścić połączenie – odłączamy na moment telefon, podłączamy ponownie, uruchamiamy Kies i wskazujemy listę z komputera do importu. U mnie poszło bez problemów.

Jako ciekawostkę dodam, że po załadowaniu softu za pierwszym razem zakręciłem się nieco w konfiguracji, myślałem, że to z powodu braku PIT-a, więc załadowałem cały soft jeszcze raz, tym razem z PIT-em odpowiadającym pojemności eMMC u mnie (16GB) i Re-Partition zaznaczonym. Totalna głupota, ale nic się nie stało, soft załadował się poprawnie 😛 Jednak nie róbcie tego, to był mój błąd logiczny. To przez fakt, że dłubałem późno w nocy i umysł już nie tak świeży 😉

5) Simlock

Jak wspomniałem – po standardowym PIN-ie telefon zapytał się mnie o kod sieci. Już wiedziałem, że to oznacza kłopoty. Simlock wrócił. Nie mam bladego pojęcia jak miałem go zdejmowanego, zrobili to w salonie, bez roota ani żadnych kombinacji, nie miałem śladu po tym, że cokolwiek robili. Przy poprzednich aktualizacjach simlock nie wracał, więc liczyłem po cichu, że może jednak nie wróci, ale niestety. Po całkowitym uruchomieniu telefonu na liście kontaktów nie było nic z karty SIM, dzwonić się nie dało.

Są dwa sposoby na zdejmowanie simlocka. Prostszy jest płatny – na sklepie Google Play jest aplikacja GalaxSim Unlock, obecnie w wersji 1.4.0. Wymaga Root’a (zaraz do tego dojdziemy 😛 ), przy odblokowaniu poprosi o płatność 8,50 zł przez Google Wallet, wymaga karty płatniczej, trochę kombinowania, ale jak już ktoś za coś w sklepie Google Play płacił, to będzie bułka z masłem. Chwilka i telefon jest odblokowany. Ja z tej opcji nie skorzystałem, bo jestem ohydnym sknerusem 😛 (a tak naprawdę bo nie robiłem płatności w ten sposób i nie chciało mi się tego rozgryzać).

Sposób drugi jest oparty o ten sam program, tylko w starszej wersji (1.0.2) i oprócz Roota wymaga także BusyBox’a. Ale za to jest darmowy 😀

a) Root, aplikacja Super SU

Cokolwiek by nie zrobić, przydałby się Root. Ja zdecydowałem się na nieco kombinacyjny, ale w gruncie rzeczy prosty sposób opisany TU.

Kroki:
– pobieramy CWM-SuperSU-v0.97.zip,
– zmieniamy nazwę na update.zip (będzie nieco prościej), nie rozpakowujemy!
– pobieramy SDK Androida (ok. 398MB, u mnie mam komputer x64 z Win7 x64, więc pobrałem wersję x64, działa), rozpakowujemy do jakiegoś prostego katalogu, powiedzmy na C:,
– wcześniej pobrany update.zip kopiujemy do katalogu, w którym znajduje się aplikacja adb (u mnie: C:adt-bundle-windowssdkplatform-tools)
– wyłączamy telefon, jeśli był podłączony do komputera – odłączamy,
– włączamy telefon ponownie w trybie Recovery (głośność w górę, Home i Power, inaczej niż do Odina – tam była głośność w dół!),
– podłączamy do komputera przez USB,
– za pomocą klawiszy Volume zaznaczamy Install Update with adb,
– uruchamiamy Wiersz Poleceń w systemie Windows, za pomocą polecenia cd przechodzimy do katalogu, gdzie znajduje się program adb (u mnie była to ścieżka C:adt-bundle-windowssdkplatform-tools, czyli zrobiłem cd „C:adt-bundle-windowssdkplatform-tools”)
– wpisujemy adb sideload update.zip
– adb wykonuje, co ma wykonać, telefon się restartuje i gotowe, mamy aplikację SuperSU i możliwość przyznawania dostępu do Roota

b) BusyBox

Zdjęcie simlocka starą wersją GalaxSim Unlock wymaga także obecności BusyBox’a. Jest to grupa różnych drobnych narzędzi znanych z systemów UNIX, zebranych w kupę i dostosowanych pod potrzeby telefonów. Najprościej IMHO skorzystać z gotowca, na sklepie Google Play jest sobie aplikacja, która BusyBox’a zainstaluje, do pobrania TU. Instalujemy, uruchamiamy, czekamy aż pomieli moment, jak skończy – klikamy na Install i wychodzimy.

c) Część właściwa: GalaxSim Unlock

Pobieramy aplikację z TEGO miejsca, to starsza wersja GalaxSim Unlock. Dla ułatwienia można sobie pobrać ze sklepu Google Play ES File Explorer. Aplikację wrzucamy na telefon i przez ES File Explorer próbujemy uruchomić. Pojawi się informacja, że nie możemy, bo program pochodzi z niepewnego źródła. Przechodzimy do Ustawień (Bezpieczeństwo) i tam zaznaczamy „Nieznane źródła”, próbujemy jeszcze raz, idzie, aplikacja zostaje zainstalowana. Uruchamiamy, klikamy przycisk na samym dole bez żadnego napisu (wygląda jak jakaś kreska, ale to przycisk, widać błąd starej wersji na JB 4.1.2, ale to nie ma większego znaczenia). Pojawia się komunikat o pomyślnym zdjęciu blokady SIM i prośba o restart. Restartujemy telefon i działa 😀 Aplikację można odinstalować, ES File Explorer też, jeśli nie potrzebujemy, natomiast BusyBox i SuperSU mogą się przydać, należy zostawić.

Podsumowanie

Tak oto przeładowałem swojego Samsunga Galasy S2 do wycieku Androida Jelly Bean 4.1.2 (I9100XXLSJ), zrootowałem i zdjąłem simlock. Wszystko działa 😀 Nie polecam się wzorować na tym opisie, ale u mnie poszło. Nie jestem jakimś mega specem od telefonów, może coś z tego da się zrobić prościej i szybciej, ale ja się tam nie znam i opierałem się na przygodach userów z forum.android.com.pl, którym gorąco dziękuję – dzięki przeczytaniu wątku od deski do deski nie musiałem się o nic pytać, do wszystkiego dochodziłem sam, mimo, że nie specjalnie się orientuję 😉

5 przemyśleń na temat “Samsung Galaxy S2: wyciek Jelly Bean 4.1.2 (I9100XXLSJ)

  1. Miło mi, przy czym dla sprawiedliwości muszę zaznaczyć, że wszystko to, łącznie z simlockiem przewinęło się w wątku na forum.android.com.pl, jako pierwszy starszą wersję GalaxSim Unlock zasugerował bizon69, a działanie potwierdził nemcio 😉

    Ja tylko rozpisałem nieco jak to poszło u mnie 😉

  2. Niestety musiałem przeoczyć czy mozolnym przewijaniu 50+ stron. U Ciebie jest wszystko ładnie opisane i myślę, że wielu ludziom pomoże twoja strona 😉 Jeszcze raz dziękuje 😉

  3. Dla uzupełnienia: dziś (18 luty) wyszedł JB 4.1.2 oficjalnie dla Polski (I9100XXMS1) – przeładowałem i już na nim śmigam 😉

    Najważniejsze info:
    – to ROM jednoplikowy, w efekcie wgrywa się nieco inaczej (cały plik I9100XXMS1_I9100OXAMS1_I9100XXLS8_HOME.tar.md5 wskazujemy pod PDA, resztę pozostawiamy pustą, nie zmieniamy zaznaczeń w Odinie, odznaczone mają być: Re-Partition, Phone EFS Clear, Phone Bootloader Update)
    – ponieważ przy jednoplikowcu nie robi się wipe/reset, to zrobiłem sam, dwa razy – najpierw przed ładowaniem, jeszcze na LSJ (Home + VOL UP + Power i później VOL UP-DOWN wybieramy stosowną opcję, a Power ją wykonujemy)
    – jeśli ktoś jest na LSJ lub późniejszych ROM-ach dla Hiszpanii, czy krajów nordyckich, to reset nie powinien być konieczny, ale ja wolę robić wszystko na czysto,
    – nie wrócił mi simlock, w efekcie też nie miałem tym razem pilnej potrzeby rootowania, ale docelowo spróbuję ten sposób, który sprawdził mi się przy LSJ (opisany wyżej na blogu).

    To chyba tyle, na razie działa, teraz jestem na etapie przywracania kontaktów itp. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *