Zapomniane utwory zimowo/świąteczne

Obiecany zaległy wpis muzyczny. Miało być o jednym zapomnianym utworze zimowym, będzie o dwóch, bo przypomniał mi się drugi. Co roku nie da się uniknąć Lash Christmas. Nie to, żeby mi się to jakoś specjalnie nie podobało, bo to nagranie lubię, ale przecież jest tak dużo różnych innych utworów związanych z zimą i świętami, że czasami można byłoby coś przywołać.

1. Genesis – Snowbound

To nagranie poznałem dzięki audycjom p. Andrzeja Rafała Błaszkiewicza w nieistniejącym już kieleckim Radiu TAK (wydaje mi się, że to było konkretnie na Liście Niezapomnianych, ale nie mam swoich notatek z tamtego czasu przy sobie, ręki sobie uciąć nie dam). Pochodzi ono z albumu „…And Then There Were Three…” (1978). Nie wiem jak to możliwe, że tak cudowny i czarujący obraz muzyczny kompletnie umknął. Nie da się go usłyszeć po prostu nigdzie. Próbowałem zainteresować jakiś czas temu RMF, aby na RMF Święta Genesis się pojawił, ale RMF kieruje się słupkami popularności/słuchalności. Lepiej przywalić 10x Last Christmas, niż raz coś takiego.

Wstawka z YouTube to nie teledysk (jakby ktoś miał wątpliwości), to tylko kompilacja obrazów, ale pasująca do nagrania. Wydaje mi się, że do Snowbound teledysk nigdy nie został nakręcony.

PS: Przypominam o Rockowej Wyspie na antenie Radia Nowinki Politechniki Krakowskiej. Obecnie audycje pojawiają się w każdą niedzielę od 19:00 do 22:00, prezentuje sam p. Andrzej.

2. Paul McCartney – Once Upon a Long Ago

To z uwagi na genialne animowane wstawki w teledysku. Jestem strasznym wzrokowcem i dobry klip może mi mocno pomóc zaakceptować/polubić nagranie. Ale cóż – to też sztuka, na odbiór sztuki wpływa wszystko, nawet miejsce i czas, w którym po raz pierwszy coś widzimy/słyszymy, oraz to, w jakim nastroju jesteśmy w danej chwili. Dla porządku dodam, że nagranie pochodzi z 1987 roku, znalazło się najpierw na kompilacji przebojów Paula McCartney’a – „All the Best!”, później w 1993 roku utwór trafił jako bonus na reedycję płyty „Press to Play”.

Jeśli ktoś z Was kojarzy jeszcze nagrania zimowe/świąteczne, które zostały całkiem zapomniane, a odpowiadają klimatem powyższym, to zapraszam do uzupełnienia listy. Jestem przekonany, że wielu cudownych nagrań jeszcze nie słyszałem, a z przyjemnością poznam i posłucham 😉

2 przemyślenia na temat “Zapomniane utwory zimowo/świąteczne

  1. Bobby Helms – Jingle Bell Rock, Brenda Lee – Rockin’ Around The Christmas Tree, Dean Martin – Let it Snow, Shakin’ Stevens – Merry Christmas Everyone, Melanie Thornton – Wonderful Dream (piosenka wykorzystane w reklamie coca-coli)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.