Święta odwołane…

…u mnie. Zanim jednak zacznę smęcić, to ponieważ jest to przypuszczalnie ostatni wpis w tym roku – chciałbym życzyć wszystkim odwiedzającym Wesołych Świąt (o ile je obchodzicie) i Szczęśliwego Nowego Roku. Wspominałem chyba w jednym ze wcześniejszych wpisów, że mam do wyboru dwie opcje: jechać w rodzinne strony i udawać, że jest fajnie, choć nie…

Czytaj dalej

Polecam: Marek Niedźwiecki – Nie wierzę w życie pozaradiowe

Zima trwa, wieczory są długie, na zewnątrz chłodno. Wychodzić się nie chce. Może zamiast tego ciepła herbatka z miodem i dobra lektura? Kilka dni temu nabyłem autobiografię Marka Niedźwieckiego „Nie wierzę w życie pozaradiowe”. Na razie przeglądałem ją „niezobowiązująco” (bo nadal na poważnie czytam Gościu, tj. Auto-Bio Grabaża), ale już z tego, co wychwyciły moje…

Czytaj dalej

To zabawne… (sarkazm)

Ale się „zabawnie” porobiło. Niemal rwę sobie włosy z głowy, przejmując się czymś, czego prawdopodobieństwo jest minimalne. Jednocześnie Ci, którzy tym przejmować się powinni, zapewne mają to głęboko w tylnej części ciała (albo przynajmniej takie odnoszę wrażenie). Nie dość, że nie powinno mi zależeć, to nawet w zasadzie nie ma prawa mi zależeć, bo to…

Czytaj dalej