DJ Orbita ;)

Jak już ostatnio zrobiło się tak muzycznie za sprawą sprzętu starszego, to teraz coś o nowszym sprzęcie. W portfelu znalazłem dowód wpłaty za sprzęt, który kupiłem ponad dwa lata temu. Był to początek drogi do złożenia zestawu. Dziś wreszcie po dwóch latach ciułania, odkładania kasy grosz do grosza dzień po dniu – dokupiłem brakujący element układanki. Puzzle nie są nadal kompletne, ale to zawsze bliżej niż dalej.

Zdjęcie poniżej wszystko wyjaśni 😉

Reloop RMX-40 USB + 2x Reloop RMP-3

Reloop RMX-40 USB + 2x Reloop RMP-3

W październiku 2009 kupiłem mikser Reloop RMX-40 USB oraz (znajdujący się po prawej) odtwarzacz Reloop RMP-3 (przerobiłem go samemu na wersję RMP-3 alpha, szczegóły są na stronie Reloopa, ale traci się gwarancję – trzeba go rozkręcić i przepiąć jeden przewód). Dziś wreszcie dokupiłem drugi odtwarzacz – RMP-3 alpha (zwykłych „trójek” i tak już nie ma, zresztą to niemal to samo, na obudowie nieco zmieniły się opisy).

Po zakupie siadłem i zestawiłem całość, podpiąłem do… wysłużonego Amatora 3 wspomnianego w poprzednim wpisie i gra! Dodatkowo zrobiłem aktualizację softu w playerach do najnowszego, tj.
Buffer Vers.: 06
Servo Vers.: 08
DSP Vers.: 17
Control Vers.: 15

(DSP nie chciał się złośliwie zaktualizować na obydwu, zrobiłem do każdego po kilka podejść, ostatecznie poszło, jak wyświetli Wam FAIL, to bez „stresacji” – nic złego się nie dzieje, trzeba próbować ponownie, do skutku, tj. do SUCCESS; pliki wgrywamy najlepiej po jednym)

Zestaw jest całkiem fajny i ma dość duże możliwości. Do tego mam słuchawki Reloopa RHP-10 i eksperymentuję. Brakuje… nagłośnienia. Amator 3 jest jak pisałem – fajny, ale nie nadaje się do takich zadań. To tylko tymczasowo do ćwiczeń/zabawy. Trzeba się wspierać tym, co się ma, bo milionerem nie jestem, nie kupię wszystkiego na raz; już temat drugiego playera ciągnął się wystarczająco długo…

Może za jakiś czas pochwalę się swoimi setami, ale póki co sprzęt ogrywam. Nie mam za dużo wolnego czasu, więc solidne opanowanie maszynerii nieco mi zajmie (choć już raz grałem na żywo, praktycznie zaraz po zakupie, zastępując drugi player, którego wtedy nie miałem – pożyczonym laptopem). Póki co muszę się jeszcze duuuużo uczyć 😉

Jeszcze tylko małe wyjaśnienie dlaczego akurat Reloop. Analizując możliwości RMP-3 uznałem, że jest bogato wyposażony. Wiadomo, że chciałoby się mieć Pioneera, ale nie stać mnie, zresztą nie jestem godzien, bo nie wymiatam. Myślę, że wybrałem najlepiej jak mogłem w stosunku cena/jakość+możliwości.

Jedno przemyślenie na temat “DJ Orbita ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *