Odeszła Amy Winehouse

Sobota 23 lipca 2011 przechodzi do historii jako smutny dzień. Wokalistka Amy Winehouse została znaleziona martwa we własnym domu w Londynie. Postać kontrowersyjna, ale i niezwykle uzdolniona. Przyczyny śmierci nie są na razie znane, ma to określić sekcja zwłok 24 lipca, aczkolwiek kto zna choćby trochę tą postać, może snuć przypuszczenia/domyślać się – artystka była znana oprócz swojej muzyki także ze słabości do używek… Szkoda dziewczyny – dopiero 27 lat, przynajmniej drugie tyle było przed nią…

Moje ulubione nagranie, w którym pojawiła się Amy to zdecydowanie Valerie w duecie z Markiem Ronsonem z 2007 roku.

W tym roku Amy miała dać koncert w Polsce, ale z przyczyn zdrowotnych odwołano go. Z zaplanowanej trasy odbył się tylko występ w Belgradzie, który niestety zakończył się katastrofą z uwagi na stan w jakim Amy pojawiła się na scenie.

Szkoda, że tak kończy się jej historia, bo mimo problemów nie można powiedzieć, że nie była utalentowana. Jeśli podejrzenia co do przyczyny jej śmierci się potwierdzą, to niestety dla mnie jest to kolejny znak, że wokół nas wszystkiego jest za dużo. Zwłaszcza jeśli ktoś ma pieniądze. Można się zagubić. Sztuką jest tak korzystać z tego, co jest wokół nas, aby się nie zeszmacić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.