Otwarte drzwi

Muzyka niezwykle skutecznie obrazuje sytuacje życiowe, zwłaszcza jeśli teksty piszą mądrzy ludzie, jak przywoływany tu nie jednokrotnie Grabaż. W czasach późnej Pidżamy Porno śpiewał (Bułgarskie Centrum Hujozy – tu nie ma błędu):

Pewnie nie wiesz ale mam to po komunie
Gawiedziowstręt – źle się czuję w tłumie
Źle się czuję wśród tych co otwarte już drzwi
Chcą wyważyć

Próby wyważania otwartych drzwi to jedna z rzeczy, które w społeczeństwie niezwykle mnie irytują. Typowe „polskie” komplikowanie spraw banalnych do rangi nierozwiązywalnych ultra-problemów. Podobnie zresztą jak próby wyważania drzwi „zamurowanych”. No najwyżej jak ktoś czerpie przyjemność z walenia głową w mur. Walczyć należy tylko tam, gdzie jest sens. W innym przypadku to tylko strata energii lub objaw zaślepienia. Trzymanie się spraw przegranych to dla mnie głupota, podobnie jak tworzenie wyimaginowanych trudności w miejscach, w których ich nie ma. Zdroworozsądkowe myślenie powinno być normą, a staje się rzadkością. Szkoda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.